Wiara.pl: Wszystko czego dusza zapragnie
Andrzej Macura
dodane 2009-07-03 11:04
Dziś mija 8 lat od zaistnienia w sieci miejsca nazywanego Wiara.pl. Żaden to powód do świętowania czy wspominek i pewnie sami byśmy w redakcji tej rocznicy nie zauważyli, gdyby nie zbiegła się z początkiem kolejnego, czwartego już, przeobrażania się portalu.
Henryk Przondziono/Agencja GN ©
Podobno byli tacy, którzy kilka dni temu po wejściu na nasze strony sprawdzali, czy aby nie zabłądzili w bezkresnych przestrzeniach Sieci. Rzeczywiście, wygląd strony głównej i serwisu info zmienił się radykalnie. Nie wszyscy zmiany mogli zauważyć natychmiast. Zanim nowe strony zaprezentowały się światu, wieść o nowym IP Wiary.pl musiały w świat roznieść nie zawsze najszybsze DNSy.
Reakcje były róże: od krytycznych, przez udzielanie rzeczowych rad, po entuzjazm. Wszystkim, którzy przesłali nam swoje uwagi, czy to mailowo, czy to wypowiadając się w ramach sondy, bardzo dziękuję. Nie obiecuję, że uwzględnimy wszystkie rady, ale na pewno potraktujemy je poważnie.
Na pewno nie zmieni się profil naszego portalu. Ciągle chcemy być miejscem, gdzie jedni będą mogli ubogacać swoją wiarę, inni szukać odpowiedzi na ważne pytania, a jaszcze inni będą mogli wykrzyczeć swój sprzeciw. Zamierzamy patrzeć na świat oczyma ludzi wierzących, ale nie mamy zamiaru nikogo odtrącać.
Wierzyć znaczy mówić Bogu „tak”. Owo „tak” dotyczy wszystkich dziedzin ludzkiego życia. Dlatego już dziś poszerzyliśmy zakres wiadomości zamieszczanych w naszym serwisie informacyjnym. Chcemy, by nasi Czytelnicy mogli u nas znaleźć nie tylko wiadomości z życia Kościoła czy innych wspólnot religijnych, ale także najważniejsze wiadomości społeczne, polityczne, gospodarcze i sportowe. Bo chrześcijaninem nie jest się tylko w murach świątyni, ale także w rodzinie, pracy i przy zabawie. Jeśli sił wystarczy, zamierzamy w przyszłości jeszcze bardziej poszerzyć naszą ofertę.
Dla naszych Czytelników zmienia się przede wszystkim wygląd portalu. Dla nas, mechanizm, za pomocą którego prezentujemy treści. Ostatnie większe innowacje wprowadziliśmy w roku 2005. To wtedy Wiara.pl, przez powstanie serwisów tematycznych, zyskała strukturę portalową. Od tego czasu wiele się jednak zmieniło. Postęp w informatyce dał nowe możliwości. Gdy rok temu zapadała decyzja o zmianach, wiedzieliśmy, że muszą być głębsze, niż tylko zmiana mocno już zużytego wyglądu. Mamy nadzieję, że wprowadzane właśnie przeobrażenia ucieszą oczy naszych czytelników i pozwolą lepiej wykorzystać siły redaktorów.
Poruszanie się po stronie jest w dużej mierze intuicyjne. Pozwala stosunkowo łatwo dotrzeć do interesujących treści. Nawet przyzwyczajonych do starego wyglądu czytelników ucieszy możliwość klikania w tytuły okien, przenoszące do odpowiednich działów czy serwisów. A tych, którzy linkowali do naszych artykułów na swoich stronach ucieszy, że nowy system wszystkie stare adresy potrafi przetłumaczyć na nowe. Mamy nadzieję, że w najbliższych tygodniach usuniemy usterki, których nie zauważyliśmy w fazie testów.
Jeśli Pan Bóg da, przez najbliższe miesiące będziemy migrowali i przystrajali w nowe „sukienki” kolejne serwisy. Także te społecznościowe: forum, blogi i czat. Chcemy stworzyć dla nich jeden system logowania się. Nie zapomnimy o serwisie Zapytaj, Spotkaniach i Kartkach. Wyremontujemy Sklep, zadbamy o Rozrywkę. A potem?
Nieroztropnie jest budować wieżę nie mając na wykończenie, toczyć z góry przegrane wojny i zamachiwać się motyką na słońce. Plany planami, ale lepiej nie obiecywać zbyt wiele. Zawsze to milej ucieszyć niespodzianką, niż – polskim zwyczajem – kazać w nieskończoność czekać Czytelnikom na realizację zapowiedzi.
Z okazji ósmych urodzin chętnie poczęstowalibyśmy naszych Czytelników urodzinowym tortem. Możemy to zrobić tylko wirtualnie. Ale zupełnie realnie cieszymy się, że jesteście z nami.
«« | « |
1
| » | »»
Wykop
Sfora
Przeczytaj komentarze | 6 | Dodaj swój komentarz »
Najwyżej oceniane:
Ta Wiara (pl) od innych (portali) mi droższa :)
Życzę jej i sobie, żeby się często w nowe szatki i treści stroiła:)
Jestem z wami od początku i dziekuje za wszystko
Chciałam jeszcze prosić o rozważenie pewnej sugestii. Czy możliwe byłoby dodanie działu "Misje i apostolat"? Sugerowałabym, aby w dziale tym przedstawić działalność misjonarzy świeckich i zakonnych, działalność duszpasterstw, różnych ruchów religijnych, imprezy typu spotkania młodzieży w Świętej Lipce, Wolborzu, Lednicy, ciekawe warsztaty formacyjne? Jezus żyje, wszyscy o tym wiedzą, każda misja, apostolat czy ruch religijny ma swoje strony, ale brakuje miejsca w sieci w internecie, w którym by to zostało zebrane, pokazane w atrakcyjny, żywy sposób. Bardzo bym się ucieszyła, gdybym otworzyła któregoś dnia portal i mogła dzień po dniu obserwować, że Jezus żyje, że w Jego Imię wczoraj zebrano się, aby zorganizować jakiś ciekawy warsztat lub rekolekcje, następnego dnia, że do Polski wrócił misjonarz i można obejrzeć jego wystawę, obejrzeć film, kupić książkę, że jakieś duszpasterstwo obchodzi właśnie swoje urodziny i przedstawić przy tej okazji jego sylwetkę? Myślę, że takie podanie bogactwa różnych form apstolstwa i misji zmotywowałoby młodych ludzi do ciągłego rozważania swojego miejsca w Kościele dzień po dniu, do spróbowania sił i doprowadziłoby do pełniejszego wypełnienia ich powołania.
Nie można Katoliku wskazywać która jest prawdziwa, gdyż mogłoby to być odbierane jako zamach na wolność wyboru, jako uprawianie prozelityzmu. Portal bowiem to taki szwedzki stół, do którego otwarty katolik podchodzi ze spodeczkiem i dobiera potrawy stosownie do gustu. Weźmie sobie dajmy na to kawał posoborowia, doprawi szczyptą kalwina lub lutra, poleje sosem radiomaryjnym, westchnie z żalem nad szkodliwością tradycji dla wątroby i - ze smakiem spałaszuje. Przy okazji konsumpcji wędrując po salonie podialoguje sobie światowo ze starszymi braćmi (w wierze), ponarzeka nad powszechnym upadkiem wszystkiego i wróci do domu. Zażyć rapacholinu. Katoliku, katolik winien wiedzieć bez wskazywania, który kościół i która religia są prawdziwe. Katolik bezprzymiotnikowy, oczywista oczywistość.
wszystkie komentarze >