dodane 2009-07-03 18:47
PAP |
Sytuacja w TVP znów dzieli polityków. Decyzję członków Rady Nadzorczej TVP, którzy nie uznali zakończenia swojej kadencji przez ministra skarbu, akceptuje PiS, nie uznaje PO.
Zdaniem pięciu członków RN TVP ich uchwały są skuteczne i mają moc prawną, z czym zgadza się też Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Innego zdania jest Ministerstwo Skarbu, czterech członków rady nadzorczej i Piotr Farfał, który zapowiada, że zaskarży działania rady nadzorczej do prokuratury. W TVP zapowiada się zatem walka o władzę między Farfałem, a Siwkiem i Bochenkiem. Sprawę może rozstrzygnąć Krajowy Rejestr Sądowy, zatwierdzając lub odrzucając piątkowe uchwały rady nadzorczej.
Zamieszanie w TVP uruchomiło piątkowe posiedzenie KRRiT, która przełamała wewnętrzny impas i porozumiała się co do kandydata na wakujące od ponad pół roku (po rezygnacji Janusza Niedzieli) stanowisko w radzie nadzorczej TVP. Do rady wszedł rekomendowany przez Tomasza Borysiuka Rafał Potrzeszcz, co znacząco zmieniło układ sił w TVP. Od tego momentu rada nadzorcza miała większość by zawiesić p.o. prezesa Piotra Farfała.
Tymczasem kilkanaście minut po wyborze Potrzeszcza minister skarbu ogłosił zamknięcie otwartego we wtorek Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy TVP, co oznaczało jednocześnie zakończenie trzyletniej kadencji rady nadzorczej TVP. Rada nadzorcza nie dała jednak za wygraną i zgodnie z planem zebrała się na zaplanowanym ok. godz. 11 posiedzeniu. Wówczas w radzie doszło do rozłamu - jej przewodniczący Łukasz Moczydłowski ogłosił, że minister skarbu o 10.30 zamknął WZA TVP.
"Oświadczyłem, że otrzymałem dokumenty z MSP, kadencja rady wygasła, podziękowałem za spotkanie i wyszedłem" - powiedział PAP Moczydłowski. Większość rady nadzorczej była jednak innego zdania. Krzysztof Czabański, Janina Goss, Bogusław Szwedo, Piotr Wawrzeński i Radosław Potrzeszcz postanowili kontynuować posiedzenie, bo jak podkreślali - WZA nie mogło zostać nagle zamknięte, skoro 30 czerwca minister je otworzył i ogłosił terminową przerwę na 30 dni.
W efekcie pięciu członków rady przegłosowało kilka wniosków personalnych, zmieniających skład władz TVP. W miejsce zawieszonego Farfała powołano przywróconego w obowiązkach po ponad pół roku Siwka, do składu zarządu przywrócono także Marcina Bochenka. Rada nie chciała przywrócenia prezesa TVP Andrzeja Urbańskiego. Jako powód nieoficjalnie członkowie rady podają negocjacje z Romanem Giertychem, które Urbański miał prowadzić w ostatnich miesiącach. PAP nie udało się skontaktować z Urbańskim.
Ponadto pięciu członków rady odwołało z funkcji przewodniczącego Łukasza Moczydłowskiego. On sam uznał decyzje ministra i - jak powiedział PAP - dla niego rada nadzorcza już nie istnieje, a on jest osobą prywatną. Nowym przewodniczącym wybrano Rafała Potrzeszcza. Nowym wiceprzewodniczącym rady (w miejsce odwołanego Ireneusza Fryszkowskiego) został Bogusław Szwedo.
Jeśli masz już konto na forum.wiara.pl możesz zalogować się używając forumowego loginu lub maila i hasła. Jeśli jeszcze nie masz konta, możesz je założyć.
Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Dodaj swój komentarz »